Czas na dokonanie płatności: 00:00
Ta strona korzysta z plików cookie. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Przeczytaj więcej.
Bilety
Logo 1 Logo 2 Logo 3 Logo 4

Camerata Silesia / Chłopecki in memoriam - NOSPR

Camerata Silesia / Chłopecki in memoriam

Plan sali
Ceny biletów: 20 zł
Magdalena Hałas
Dyrygent
Wykonawcy
Agnieszka Bochenek-Osiecka – sopran
Magdalena Szostak-Krupowicz – sopran
Magdalena Szczypała – sopran
Sabina Myrczek – alt
Bogusław Kowalski – tenor
Adam Myrczek – bas
Michał Żymełka, Piotr Połaniecki, Krzysztof Jaguszewski – instrumenty perkusyjne
Program
Krzysztof Penderecki
Agnus Dei z „Polskiego Requiem” na chór mieszany a cappella
Stanisław Krupowicz
„Gratanter iubilemus” na 2 chóry a cappella
Paweł Mykietyn
„Chorał i kanon” na chór a cappella
Aleksander Nowak
„Hevel” na kameralny chór mieszany
Paweł Szymański
„Phylakterion” na 16 głosów i instrumenty perkusyjne

Andrzej Chłopecki (1950–2012) należał do grona najwybitniejszych polskich krytyków muzycznych, a jego lotność umysłu i lekkość pióra (niejednokrotnie bardzo ostrego!) stanowią wzór dla kolejnych pokoleń recenzentów. Koncert poświęcony jego pamięci zwieńczy Phylakterion Pawła Szymańskiego: osoba i twórczość urodzonego w Warszawie kompozytora zawsze była mu bowiem szczególnie bliska. Napisany w 2011 roku Phylakterion – dedykowany Annie Szostak i założonej przezeń grupie wokalnej – w swej powoli rozwijającej się narracji dotyka przestrzeni między religią a magią, gdzie pełna tajemnicy aura brzmieniowa starożytnej greki i języka nubijskiego wprowadza słuchacza w swoisty rytuał przejścia: tytułowe zaklęcie, znajdujące się na ścianie krypty grobowej greckiego biskupa, miało bowiem pomóc mu bezpiecznie przekroczyć progi wieczności. Wykonanie Phylakterionu podczas Warszawskiej Jesieni w 2012 roku miało miejsce dokładnie dwa dni po śmierci Chłopeckiego: nieprzypadkowo wówczas jedno z magicznych imion zostało zmienione na „Andreas”...

[Agnieszka Nowok-Zych]

Czas trwania koncertu (łącznie z przerwą): ok. 80 min

Najbliższe koncerty

OrgaNOWA symfonia kina / „Czarownice” / Oko kamery, oko diabła i nieszczęsne kobiety…
Koncerty organowe / Mój Karnet
202619:30

OrgaNOWA symfonia kina / „Czarownice” / Oko kamery, oko diabła i nieszczęsne kobiety…

Sala koncertowa

Kup bilet
Kwartet Śląski / Trzeci koncert z cyklu: Dziwaczne i osobliwe
Koncerty kameralne / Mój Karnet
202618:00

Kwartet Śląski / Trzeci koncert z cyklu: Dziwaczne i osobliwe

Sala kameralna

Kup bilet
NOSPR / Alsop / Feng / Między Starym a Nowym Światem
S1Abonament
202619:30
Ning Feng grający na skrzypcach

NOSPR / Alsop / Feng / Między Starym a Nowym Światem

Sala koncertowa

Ostatnie bilety
Walentynki w NOSPR / Love Story
Koncerty specjalne
202618:00

Walentynki w NOSPR / Love Story

Sala koncertowa

Ostatnie bilety
Kwiat Jabłoni / Przesilenie Tour
Zewnętrzny organizator koncertu
202617:30

Kwiat Jabłoni / Przesilenie Tour

Sala koncertowa

Brak biletów
Kwiat Jabłoni / Przesilenie Tour
Zewnętrzny organizator koncertu
202620:30

Kwiat Jabłoni / Przesilenie Tour

Sala koncertowa

Brak biletów
JazzKLUB / Radek Wośko Chamber Trio / Trzy indywidualności, jedna wizja muzyki
JazzKLUB / Mój Karnet
202619:30

JazzKLUB / Radek Wośko Chamber Trio / Trzy indywidualności, jedna wizja muzyki 

Sala kameralna

Kup bilet
Kameraliści NOSPR / Klasyczny blask (koncert przeniesiony)
Koncerty kameralne / Mój Karnet
202619:15

Kameraliści NOSPR / Klasyczny blask (koncert przeniesiony)

Sala kameralna

Kameraliści NOSPR / Namiętny romantyzm (nowa data)
Koncerty kameralne / Mój Karnet
202619:30
zdjęcie z koncertu kameralistów NOSPR

Kameraliści NOSPR / Namiętny romantyzm (nowa data)

Sala kameralna

Kup bilet
Camerata Silesia / Baroque Sonus / Szostak / XVIII-wieczna niespodzianka
Muzyka chóralna / Mój Karnet
202619:30
Zespól Camerata Silesia w NOSPR

Camerata Silesia / Baroque Sonus / Szostak / XVIII-wieczna niespodzianka

Sala kameralna

Brak biletów

100

Potrzebujemy podstawowych danych
0
Loading