Recitale mistrzowskie - NOSPR
Recitale mistrzowskie
Mieczysław Karłowicz – Serenada op. 2 (oprac. na sekstet smyczkowy - Tomasz Tomaszewski)
Richard Strauss –
Pieśni (oprac. na alt i sekstet smyczkowy – Douglas Brown)
Allerseelen op.10 nr 8, TrV 141(sł. Hermann von Glim)
Heimliche Aufforderung op. 27 nr 3, TrV 170 (sł. John Henry Mackay)
Morgen op.27 nr 4, TrV 170 (sł. John Henry Mackay)
Die Nacht op.10 nr 3, TrV 141 (sł. Hermann von Glim)
Nichts op.10 nr 2, TrV 141 (sł. Hermann von Glim)
Seitdem dein Aug’ in meines schaute op.17 nr 1, TrV 149 (sł. Adolf Friedrich von Schack)
Zueignung op.10 Nr.1, TrV 141 (sł. Hermann von Glim)
****
Richard Strauss – Sonata skrzypcowa Es-dur op. 18, TrV 151, cz. II Improvisation: Andante cantabile
Mieczysław Karłowicz -
Pieśni (oprac. na alt i sekstet smyczkowy – Douglas Brown)
Zasmuconej op.1 nr 1 (sł. Kazimierz Gliński)
Na śniegu op.1 nr 3 (sł. Maria Konopnicka)
Zawód op.1 nr 4 (sł. Kazimierz Przerwa-Tetmajer)
Pamiętam ciche, jasne, złote dnie op.1 nr 5 (sł. Kazimierz Przerwa-Tetmajer)
Mów do mnie jeszcze op.3 nr 1 (sł. Kazimierz Przerwa-Tetmajer)
W wieczorną ciszę op.3 nr 8 (sł. Kazimierz Przerwa-Tetmajer)
Zaczarowana królewna op.3 nr 10 (sł. Adam Asnyk)
Z nową wiosną (sł. Czesław Jankowski)
Pod Jaworem (sł. ludowe)
Ryszard Strauss (1864-1949) i Mieczysław Karłowicz (1876-1909) to zestawienie nieprzypadkowe. Polski kompozytor wzorował się na bawarskim mistrzu, wielkie wrażenie robiły nań zwłaszcza poematy symfoniczne, których słuchał i w Warszawie, i podczas studiów w Berlinie. Temperamenty mieli zupełnie różne. Strauss, sangwinik, nawet swe nominalnie tragiczne utwory rozświetlał uwielbieniem życia i natury; zaś Karłowiczowi, skrytemu melancholikowi, natura przynosiła ukojenie wyrażane na ogół w tonie elegijnym (nic dziwnego, że jego ulubionym poetą był Kazimierz Przerwa-Tetmajer). Tę różnicę od razu rozpoznamy porównując pieśni obu twórców. Warto dodać, że Karłowicz traktował swe próby w tym gatunku jako „grzechy młodości”. Pisanie pieśni szybko porzucił, wybierając jako swe medium orkiestrę symfoniczną. Z kolei Strauss pisał je przez całe życie. Karłowiczowska Serenada op. 2 (1897) także jest utworem wczesnym i chyba najsłoneczniejszym w całej jego spuściźnie.
[Marcin Trzęsiok]
Najbliższe koncerty



Poranek organowy / Julian i Henryk Gembalscy / Między strukturą a improwizacją
Sala koncertowa
Kup bilet


Festiwal Katowice Kultura Natura / Przez ciernie do gwiazd / NOSPR / Alsop / Choni
Sala koncertowa
Kup bilet
Premiera instalacji „Stół z partyturami” / Festiwal Katowice Kultura Natura „Melancholia i ekstaza”
NOSPR

Festiwal Katowice Kultura Natura / Paryski spleen / Recital fortepianowy: Alexandre Tharaud
Sala koncertowa
Kup bilet
Noc muzeów / Joga melancholijna, joga ekstatyczna z muzyką na żywo / Festiwal Katowice Kultura Natura „Melancholia i ekstaza”
Foyer NOSPR

