Kwartet Śląski / Piotr Szymyślik / Wajnberg w Polsce - NOSPR
Kwartet Śląski / Piotr Szymyślik / Wajnberg w Polsce
Mieczysław Wajnberg – VIII Kwartet smyczkowy
Krzysztof Penderecki –
Kwartet na klarnet i trio smyczkowe
II Kwartet smyczkowy
Henryk Mikołaj Górecki – II Kwartet smyczkowy „Quasi una fantasia”
Jednoczęściowy VIII Kwartet c-moll op. 66 (1959) Mieczysława Wajnberga (1919-1996) to kolaż nostalgicznych wspomnień: z echem gry żydowskich skrzypków, z rytmami frejlacha (tańca popularnego wśród środkowoeuropejskich Żydów) oraz oberka. Pojawia się też motyw, który później zacytowany zostanie w operze Idiota, gdzie towarzyszyć mu będą mu słowa: „Czemu płaczesz? Powinieneś się śmiać jak ja. Czas goi najcięższe rany. Wszystko przejdzie!”.
Późne dzieła Krzysztofa Pendereckiego (ur. 1933) tchną nutą nostalgii. Tak jest też w przypadku Kwartetu klarnetowego (1993), w którym kompozytor przywołuje mit muzycznego Wiednia, czyli świat Beethovena, Mahlera, Schönberga, Berga. A przede wszystkim – Schuberta. To właśnie Adagio z jego ostatniego utworu, Kwintetu smyczkowego C-dur, dało impuls do powstania tego dzieła. I właśnie ono wybrzmiewa u Pendereckiego najwyraźniej – w ogniwie finałowym, zatytułowanym Abschied („Pożegnanie”). Ten finał trwa tyle, co pierwsze trzy części razem wzięte (w czym przypomina Pieśń o Ziemi Mahlera, zakończoną monumentalną częścią, także zatytułowaną Abschied). Całość jest organicznie powiązana motywami-ziarnami wprowadzonymi przez klarnet na samym początku Notturno.
Do zupełnie innego świata należy II Kwartet (1968), wypełniony kosmosem awangardowych brzmień i artykulacji, zanotowany w partyturze, która w niczym nie przypomina tradycyjnego pisma nutowego – ale zarazem ujęty w formę łukową (z wejściem na szczyt i stopniowym schodzeniem), która świadczy o wyczerpywaniu się złóż tak radykalnej nowoczesności.
Ostatni etap twórczości Henryka Mikołaja Góreckiego (1933-2010) stał pod znakiem kameralistyki. Jego szczytem są trzy kwartety smyczkowe. II Kwartet „Quasi una fantasia” (1991) przezwycięża cierpienie zawarte w otwierającym Lento, w którego ostatnich taktach cytuje Górecki akordy z Świętej pieśni dziękczynnej uzdrowionego do Boskości z Kwartetu a-moll Beethovena. Zanim finał spełni tę nadzieję, przejdziemy przez zmagania dwóch części środkowych (w Arioso pojawi się chorał z Bachowskiej Pasji Mateuszowej, śpiewany bezpośrednio po śmierci Jezusa – „Kiedy będę musiał odejść, wtedy ty nie odchodź ode mnie”). Konkluzja tanecznego finału wprowadza cień: po kolędzie Cicha noc następuje seria reminiscencji, a wśród nich – początkowy lament.
Marcin Trzęsiok
Najbliższe koncerty

Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów




