AUKSO / Anna Tsybuleva - NOSPR
AUKSO / Anna Tsybuleva
Wolfgang Amadeus Mozart – Koncert fortepianowy d-moll KV 466
Ludwig van Beethoven – II Symfonia
Spośród 25 koncertów fortepianowych Mozarta zaledwie 2 są w tonacji minorowej: d-moll KV 466 i c-moll KV 491. Przewaga trybu majorowego wynikała z salonowego przeznaczenia muzyki, dostosowania jej wyrazu do dworskiego stylu bycia, w którym najbardziej liczył się wdzięk, finezja i błyskotliwy dowcip. Wyraźna zmiana nastąpiła wraz z pojawieniem się pod koniec XVIII wieku koncertu biletowanego, dostępnego także dla publiczności mieszczańskiej. Widać to doskonale w twórczości Mozarta z II poł. lat 80-tych. Dość wspomnieć Kwintet smyczkowy g-moll KV 516 czy Symfonię g-moll KV 550. Do grona utworów, w których tonacje minorowe skojarzone zostały z wyrazem niepokoju i przeczuciem tragizmu losu, należą także obydwa wspomniane wyżej koncerty. Stały się one wzorem dla kompozytorów romantycznych, a wcześniej dla Beethovena, który dodał do nich własne kadencje. Jego III Koncert c-moll ma z dziełami Mozarta niemało wspólnego, przede wszystkim ów dramatyczny nerw, który Mozart wypracował na gruncie muzyki scenicznej (Idomeneo, Wesele Figara, Don Giovanni), wyraz konfliktu, a momentami nawet grozy. I wreszcie głęboko subiektywny wyraz części środkowej - szczery liryzm przeciwstawiony został tu nastrojowi emocjonalnego wzburzenia, a nawet buntu.
Z II Symfonii Beethoven nigdy nie był w pełni zadowolony, co świadczy jedynie o jego nadmiernym samokrytycyzmie. Można dostrzec w niej zwrot ku przeszłości, ku idiomowi stworzonemu przez wiedeńskich poprzedników kompozytora. Powstała w Heiligenstadt, z którym kojarzymy jego słynny "testament", napisany w tym samym 1802 r., tj w czasie, kiedy kompozytor uświadomił sobie nieodwracalność postępującej utraty słuchu. Stąd zapewne mroczne brzmienie wstępu w tonacji d-moll. Dzieło to mogło być rodzajem ucieczki od bezlitosnej rzeczywistości, alternatywą samobójczych myśli, a może też próbą pogodzenia się, pod wpływem piękna przyrody, z losem. Z wyjątkiem kilku fragmentów bowiem, w tym wspomnianego wstępu, II Symfonia emanuje radością, w wielu wątkach melodycznych czerpiąc inspirację z muzyki ludowej. Nowością jest tu zastąpienie tradycyjnego menueta scherzem, chociaż nadal wyczuwa się w nim taneczny puls. Żartobliwy nastrój potęguje się w porywającym finale, któremu nie brakuje też zwinności i klasycznego wdzięku.
[Aleksandra Konieczna]
Najbliższe koncerty

Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów
Wakacyjne zwiedzanie zakamarków NOSPR
NOSPR
Brak biletów


